Social Media

10 piosenek na podziękowania dla rodziców.

Podziękowania dla rodziców, to zapewne jedna z najbardziej podniosłych chwil w trakcie trwania całego ślubnego przedsięwzięcia. Emocje udzielają się nie tylko Rodzicom, ale i parze młodej i naocznym świadkom. W jednym z poprzednich wpisów (kliknij tutaj), zajmowaliśmy się kwestią podziękowań i prezentów, które na tą okoliczność można sprawić najbliższym. Jednak,  warto zastanowić się, czy nie chcemy, aby obok standardowych podziękowań, wypełnić chwilę muzyką. Dla prawidłowego zrozumienia wpisu, zaznaczamy na wstępnie, że poniższy wpis dotyczy zwłaszcza sytuacji, kiedy decydujemy się podziękować rodzicom w trakcie trwania wesela, a nie, jak to może się odbywać, na przykład w zaciszu domowym, tuż przed ślubem.

Jak podejść do wybory piosenki?

Przede wszystkim, musimy postawić na znajomość naszych rodziców. Zapewne mają jakiś swój, jeden ulubiony kawałek, który przypomina im młodzieńcze lata. Albo taki, przy którym wyznali sobie miłość, odbyli pierwszy taniec lub przy który, na potańcówce w remizie się poznali. Można podpytać mamę lub tatę, o takie kwestie. Być może pamiętają kto i co śpiewał. Pewnie nie będzie to niespodzianka, ale jeśli ktoś ma to pamiętać, to szybciej mama i to na przyszłą młodą żonę, powinna spaść odpowiedzialność na odbycie takiej rozmowy. Rozmowę, na właściwe tory można skierować bardzo prosto. Wystarczy zagadać, że w sumie, to nie wybraliście piosenki na pierwszy taniec i zapytać mamę, co poleca. Podpytać, do czego tańczyła ona, albo jaka jest „ich” piosenka. Nawet jeśli nie padnie konkretna odpowiedź, to być może otrzymamy cenne wskazówki, to już znacznie więcej niż niewiedza.

Oczywiście mamy są dwie. Warto więc zebrać informację od jednej i drugiej i zrobić z tego na przykład składankę. Wtedy jedni i drudzy rodzice powinni być szczęśliwi. Z reguły, jeśli decydujemy się na zespół muzyczny, to w ich ofercie powinna znajdować się opcja tworzenia takich właśnie prostych, składanych utworów. Inna sprawa, że zespoły często mają przygotowaną listę piosenek i są gotowe zagrać i zaangażować całe podziękowania za nas. Na pewno to znaczne ułatwienie w całym organizacyjnym szaleństwie.

Jeśli nie mamy pomysłu, a droga wywiadowcza zawiodła, to pozostaje nam wybranie czegoś samemu lub zrezygnowanie z konkretnego podkładu muzycznego. W pierwszej kolejności ważny jest wiek naszych rodziców. Musimy wybrać odpowiedni przedział lat, w których przypadały ich lata młodości lub datę ślubu, a następnie sprawdzić, jakie wtedy królowały przeboje na listach radiowych. Można również wybrać te, który nam aktualnie, najbardziej przypadł do gustu z wielu gotowych list z internetu. Poniżej znajduje się nasza, lista przykładowych dziesięciu utworów, które można wybrać jako podkład muzyczny na podziękowania dla rodziców.

Lista 10 przykładowych utworów na podziękowania dla rodziców.
  • Robert Janson, Kuba Badach – „Małe szczęścia”
  • Anna Jantar – „Radość najpiękniejszych lat”
  • Marek Grechuta – „Dni, których jeszcze nie znamy”
  • Czesław Niemen – „Wspomnienie”
  • Zespół JACK – „Dziękuję rodzicom”
  • Bajery – „Tylko Wy Rodzice”
  • Wacura Sisters – „Dziękujemy Wam”
  • Mamo Ty czuwałaś
  • Bernadeta Kowalska „Kochani moi Rodzice”
  • Jacek Kierok „Miłość rodzicielska”.

Zdjęcie:
Jack Hamilton serwisie Unsplash

Wpis powiązany:
Podziękowania dla rodziców. Jaki wybrać prezent?

Ślub humanistyczny

Odnoszę wrażenie, że ze wszystkich omawianych tutaj rodzajów ślubów właśnie ten, najbliższy jest idealnej równowadze. Równowadze światopoglądu, emocji i zrozumienia własnej wartości. Nie zmusza do niczego. Można zrobić w nim wszystko i nic. Zupełnie tak jak wtedy, kiedy niewielka, ubrana w białą suknię Barbi, była tym, co mała Kasia i Ania chciały w dorosłości. Tym czymś jest ślub humanistyczny i być może stanowi on najlepszy wybór.

Podobno powiedzenie w obliczu Boga sakramentalnego „Tak”, jest jedną z najważniejszych rzeczy, które przyjdzie nam powiedzieć w życiu, a zestawić to, można na równi jedynie z „kocham cię” czy „zostaniemy rodzicami”. Sytuacja może też się odwrócić i to my usłyszymy „mama” lub „tata”… wstawmy swoje idealne słowa, które naładowane są emocjami, aby zrozumieć o co chodzi. Jednak niektórzy mogą mieć pewien problem ze zrozumieniem religii w życiu i jej roli w ceremonii ślubnej. Rozumieć mogą ją zupełnie inaczej lub uważać za coś zbytecznego, a jedyna słuszna obietnica wspólnego życia, ma znaczenie w kontekście jednej osoby i nie potrzebna im, aby brał w tym udział ktoś wyżej. Myślę, że miłość nie ma znaczenia w kontekście religii. Obiecujemy coś człowiekowi. Temu jednemu i być może wyjątkowemu, a na pewno najlepszemu w obecnej chwili. I możemy się z tym zgadać lub nie, ale niektórzy chcą mieć ceremonie ślubu, ale nie chcą w niej żadnego z Bogów. Właśnie dla nich, życie daje ślub humanistyczny.

Ślub Humanistyczny a prawo.

Zaznaczmy coś na początku. Ślub humanistyczny nie jest ślubem, który ma moc prawną. Tak więc, jeśli się na niego zdecydujemy, to musimy mieć świadomość, że dobrym rozwiązaniem będzie późniejszy ślub cywilny. Ślub humanistyczny może być również rozwinięciem ślubu cywilnego, bo jeśli ktoś chce więcej, aniżeli ceremonia przed urzędnikiem stanu cywilnego, to droga wolna – to idealne rozwiązanie sytuacji.

Jednak istnieje odstępstwo od tej reguły. Ślub tego typu może być ważny, ale poza terenem Polski. Takie kraje, jak na przykład Wielka Brytania, USA lub kraje skandynawskie, w pełni wyznają ten rodzaj zawarcia związku małżeńskiego. Jedynym wymogiem jest przeprowadzenie ceremonii zaślubin przez certyfikowanego urzędnika.

Co to jest ślub humanistyczny?

Skoro nie jest to ślub, w sensie rozumienia zawarcia związku małżeńskiego, to czym on w zasadzie jest? Przede wszystkim ślub humanistyczny to okazja, aby osoby, które są niewierzące, albo po prostu nie chcą  ślubu kościelnego, mogły zorganizować ślub z weselem. Moda ta przyszła z zachodu i dość szybko zdobywa sobie zaufanie, zwłaszcza młodych ludzi. Nie jesteśmy obarczeni sztywnymi ramami religii. Nie ciąży na nas żadna odpowiedzialność i schemat. To co będzie działo się na ślubie humanistycznym, to jak będzie on przebiegał, co kto powie, zależy wyłącznie od nas samych. Daje to idealną okazję, aby przeżyć ten jeden wyjątkowy dzień tak, jak byśmy tego chcieli. Przy czym chcę być klarowny – jeśli ktoś ma problem z tym, że ślub humanistyczny nie jest w żadnej sposób wiążący prawnie, ani nie bierze w nim udział religia, to nie jest on dla niego i już dawno powinien przestać czytać ten wpis. Ślub humanistyczny jest dla tych, którzy nie chcę mieszać żadnego z Kościołów, do zawarcia związku małżeńskiego.

Zapewne w naszym kraju temat ślubu humanistycznego jest tematem kontrowersyjnym. Wymyka on się ze sztandarowego myślenia i ciężko go jednoznacznie sklasyfikować. Jednak ma on swoich odbiorców, co może świadczyć chociażby obecność na rynku firm, które zajmują się realizacją tego rodzajów ślubów. Zanim przyjdzie nam wydawać wyrok, zachęcam do sprawdzenia jak to wygląda. Powyższa miniaturka jest idealnym zrozumieniem tego, czym ślub humanistyczny może być. Wizerunkowo bowiem, odbiega on znacząco od tego, co powszechnie możemy rozumieć jako ślub. Nie ma kościoła, księdza, ani tego wszystkiego, co do tej pory widzieliśmy. Jest to, co sami sobie wymyślimy. W czasie ceremonii, może grać deep house lub jazz. Bosymi stopami, możemy dotykać gorących ziaren pisku. Stać pod gołym niebem i patrzeć na blask gwiazd lub zachód słońca. To wszystko, co mamy w głowie jest możliwe i właśnie to, stanowi ideę ślubu humanistycznego.


Miłość przed Bogiem? Jeśli ktoś chce, to ok. Jeśli nie, to też jest dobrze. W końcu kościoła nie ma, ale jest miłość i też jest zajebiście.

Zdjęcie:
Sweet ice cream photography serwisie Unsplash

Muzyka przy którym powstał wpis:
Lana Del Rey – hope is a dangerous thing for a woman like me to have – but i have it

Zaproszenia ślubne dla rodziców

Po długich poszukiwaniach, w końcu znaleźliśmy idealne zaproszenia ślubne. Jednak nasuwa się pytanie, czy jedne i te same zaproszenie należy wręczać gościom i rodzicom? Czy nasi najbliżsi powinni otrzymać to samo zapeszenie, czy możne należy postarać się i wybrać coś wyjątkowego?

Podobnie jak w wielu kwestiach, zapewne tyle ile ludzie, tyle pojawi się opinii na ten temat. Nie mniej, należy mocno rozważyć, czy aby na pewno, nie chcielibyśmy wręczyć naszym rodzicom czegoś wyjątkowego. Dla nich to również ważny dzień. Ich dzieci zdecydowały się, że chcą założyć rodzinę. Spędzić ze sobą całe życie. Pójść w ślady swoich rodziców. Fajnie jeśli w tym momencie, kiedy chcemy zaprosić ich na Nasz własny ślub, wręczymy im coś wyjątkowego. Warto się nad tym pochylić tym bardziej, że zaproszenia wręcza się dla pary, więc będzie to koszt zaledwie dwóch zaproszeń. Oczywiście, wyjątkowe zaproszenia można również wręczać innym członkom rodziny, a nawet wszystkim gościom, jednak jest to sytuacja mocno marginalna, więc w poniższym wpisie nie bierzemy tego na tapet. Obojętnie, czy zdecydujemy się na wyjątkowe zaproszenia czy nie, musimy pamiętać, aby wręczyć je w pierwszej kolejności właśnie naszym rodzicom. To oni jako pierwsi powinni otrzymać zaproszenie. Są najważniejszymi gośćmi. 

Wiele sklepów z artykułami ślubnymi oferuje specjalne zaproszenia dla rodziców, których cena często nie różni się specjalnie od standardowych zaproszeń. Dodatkowo, można pomyśleć nad samą formą zaproszenia. Otóż, jeśli decydując się się na większy wydatek, można zaopatrzyć się w zaproszenie, które będzie stanowić w przyszłości piękną pamiątkę tego wyjątkowego dnia. Może być to na przykład, drewniana tabliczka z grawerem lub zaawansowane papierowe zaproszenie. Najprościej będzie wybrać inne, standardowe zaproszenie ślubne, które będzie na przykład bogatsze we wzory, względem zaproszeń dla gości.

 


Temat niestandardowych zaproszeń ślubnych dla rodziców jest tematem, który na pewno warto jest podjąć i nad którym warto jest się dobrze zastanowić. Często może okazać się, że nie jest to duży wydatek, a jest to gest, jakże miły w stronę naszych rodziców. Jednocześnie, specjalne zaproszenie, może stać się piękną pamiątkom w domu rodzinnym.

Zdjęcia:
Photo by Photos by Lanty serwisie Unsplash