Social Media

Ślub konkordatowy. Formalności, dokumenty i opłata.

Ślub konkordatowy, względem innych rodzajów ślubów, pozwala zawrzeć związek małżeński, który jest ważny dla Kościoła i prawa. Mimo niewielkiej różny w nazewnictwie, podejście formalne do tytułowego ślubu, nie różni się wiele od ślubu kościelnego, czy cywilnego. Pewna grupa dokumentów zawsze będzie identyczna, więc powinniśmy podejść do wszystkiego na spokojnie. Dokumenty najczęściej składane są w kancelarii parafialnej Panny Młodej (statystycznie, to właśnie w parafii narzeczonej odbywa się ślub) i miejscowego urzędu stanu cywilnego (USC).

Zawrzeć małżeństwo mogą:

  • osoby pełnoletnie,
  • osoby, które obecnie nie są w związku małżeńskim,
  • osoby przystępujące do zawarcia ślubu cywilnego nie są spokrewnione ze sobą w linii prostej i nie są rodzeństwem,
  • osoby nie są spowinowaceni w linii prostej (np. ślub synowej z teściem),
  • osoby nie są w stosunku przysposobienia względem siebie (tzn. osoba adoptująca i adoptowana).
Co mam załatwić w urzędzie stanu cywilnego?

Pierwszym, formalnym krokiem do małżeństwa będzie wybranie odpowiedniego zaświadczenia w urzędzie stanu cywilnego. Przyszłe małżeństwo musi uzyskać dokument, który potwierdzi, że nie istnieją żadne przeciwwskazania, które mogą ewentualnie uniemożliwić zawarcie związku małżeńskiego.

W czasie wizyty należy posiadać:

  • ważny dokument potwierdzający tożsamość (lub paszport),
  • dowód opłaty skarbowej. Istnieje możliwość zapłaty wcześniej (wtedy trzeba potwierdzić wykonanie przelewu) lub zapłacić w kasie urzędu,
  • jeśli potrzebujemy – zezwolenie na zawarcie małżeństwa,
  • w przypadku cudzoziemca należy przygotować:
    • akr urodzenia – zagraniczny odpowiednik polskiego,
    • dokument potwierdzający unieważnienie wcześniejszego małżeństwa,
    • dokument zezwalający możliwość zawarcia związku małżeńskiego według prawa, z kraju z którego pochodzi cudzoziemiec,

Jednocześnie wszystkie dokumenty muszą być przetłumaczone, a jeśli osoba ubiegająca się o ślub, nie potrafi porozumieć się z kierownikiem urzędu stanu cywilnego, należy  przyprowadzić tłumacza – tą osobą może być partner lub ktoś z rodziny.

Nie mniej, w czasie wizyty w USC, narzeczeństwo składać będzie deklarację, że nie posiadają wiedzy, która uniemożliwia zawarcia małżeństwa oraz deklaracje o swoich przyszłych nazwiskach i nazwiskach swoich dzieci.

Uzyskane zaświadczenie o możliwości zawarcia związku małżeńskiego, będzie ważne przez okres 6 miesięcy od dnia jego wydania.

Kancelaria parafialna:

Mając zaświadczenie z USC można udać się kancelarii parafialnej, w której trzeba będzie przedstawić dane Pana Młodego i Pani Młodej, oraz, co ważne, świadków ślubu. Nie jest to oczywiście wszystko.

Formalności jest znacznie więcej, a podstawowe dokumenty, które przyszłe małżeństwo musi posiadać, to:

  • dowód potwierdzający tożsamość – w celu jej potwierdzenia,
  • ważna metryka chrzty – ważne oznacza, że nie może być starsze, aniżeli okres 3 miesięcy od wydania,
  • świadectwo nauki religii – sprawa świadectwa nie jest niestety tak oczywista, jak w przypadku innych dokumentów. Wiele zależne jest od parafii, w której jesteśmy, a o szczegóły powinniśmy pytać w kancelarii parafialnej.
  • zaświadczenie Pana Młodego i Pani Młodej o odbytym bierzmowaniu,
  • potwierdzenie odbycia nauk przedmałżeńskich,
  • potwierdzenie odbycia spowiedzi przedmałżeńskiej, 
  • oświadczenie z urzędu stanu cywilnego (USC), że nie istnieją żadne przeciwwskazania, które uniemożliwiły w świetle prawa zawrzeć związek małżeński.

Maksymalnie 5 dni po ślubie, ksiądz zobligowany jest do zawiadomienia urząd stanu cywilnego o zawarciu małżeństwa. Wtedy USC zarejestruje, oficjalnie Młodą Parę jako małżeństwo.

Opłaty:
  • Akt małżeństwa – 84 zł
    • odpis – 22 zł (jedna sztuka)

Zdjęcia:
rawpixel w serwisie Unsplash

Wpisy powiązane:
Formalności i dokumenty do ślubu kościelnego
Ślub cywilny. Jakie formalności i dokumenty trzeba przygotować?

Protokół przedślubny.

Chcąc mieć „wolną” głowę z reguły decydujemy się na dopięcie spraw organizacyjnych jak najszybciej. Suknia i garnitur kupiony, data wybrana, fotograf czerwonym kolorem zaznaczył w kalendarzu Wasz ślub, a dom weselny układa stoliki. Nie mniej, została Wam jeszcze jedna wizyta w kancelarii parafialnej. Wizyta, która na pierwszy rzut oka może nieco zdezorientować i przysporzyć ból głowy – trzeba wypełnić protokół przedślubny, który jest wymogiem, aby móc przystąpić do zawarcia związku małżeńskiego.

Protokół przedślubny (nazywane również rozmową kanoniczno-duszpasterską) to badanie narzeczonych, które polega na odbyciu rozmowy i wypełnieniu formularza obejmującego informacje o danych personalnych, przeszkodach do zawarcia małżeństwa, wadach oświadczenia zawarcia małżeństwa oraz, czasami,  o tzn. małżeństwie mieszanym. Jego niewypełnienie może oznaczać unieważnienie lub niedopuszczenie do ślubu. Pytania, które czytamy i usłyszymy w trakcie jego wypełniania mogą nas zdziwić, a nawet zbulwersować, więc powinniśmy wcześniej przynajmniej raz przeczytać wszystko i zastanowić się nad odpowiedziami.

Trzeba mieć na uwadze, że forma przystąpienia do protokołu przedślubnego może przybrać postać rozmowy lub wypełniania formularza, ale co ważne, wypełniamy go indywidualnie. Ma to na celu sprawdzenie spójności odpowiedzi obojga. Dodatkowo, jeśli ksiądz uzna, że odpowiedzi różnią się od siebie diametralnie – to leży wyłącznie w jego guście -, to może nakazać wypełnienie protokołu raz jeszcze. Jednocześnie ma on prawo do przeprowadzenia głębokiej rozmowy z wybraną osobą lub obojgiem równocześnie. Sytuacja może być trudna zwłaszcza w przypadku przeprowadzanej rozmowy. Pytania mogą niekiedy dotykać naszej intymności lub po prostu przysparzać lekkie zakłopotanie luz zażenowanie, bo siedząc naprzeciwko obcej nam osoby, musimy odpowiedzieć, między innymi na pytanie o zdolność do współżycia małżeńskiego. Będziemy musieli również wyjść naprzeciw swojej historii i zastanowić się nad ewentualnym powodem do rozwodu… rozwodu w małżeństwie, którego jeszcze nie mamy. Nie każdemu przypadnie to do gustu. Nie każdy również może zgadzać się z taką praktyką, ale jeśli chcemy zawrzeć związek małżeński, to nie mamy wyboru.

Sytuacja wygląda na łatwą, ale nieco komplikuje się w przypadku różnicy w wierze lub chęci zawarcia związku z osobą nieochrzczoną. Przede wszystkim, jeśli jesteśmy w pierwszej wymienionej sytuacji, musimy otrzymać od biskupa dyspensę na możliwość zawarcia takiego związku. Jest to konieczność, bez której nic nie jesteśmy w stanie zrobić. Właśnie w takich przypadkach, różnicę, ma wskazać protokół przedślubny i być może wpłynąć na przyszłą decyzję zakochanych. Natomiast jeśli znajdujemy się drugiej sytuacji i przyszłość wiążemy z osobą niechrzczoną lub niekatolikiem, musimy wypełnić protokół z numerem 4 lub numer 5 (dotyczy to osób niepraktykujących).

Pytania protokołu przedślubnego:
I. Dane personalne.
  • Nazwisko (panieńskie i poprzednio używane)
  • Imiona
  • Imię i zawód ojca
  • Imię, nazwisko panieńskie matki
  • Dowód osobisty (seria, nr, miejsce i data wydania)
  • Data i miejsce urodzenia
  • Data i adres parafii chrztu
  • Rok i parafia i Komunii św.
  • Rok i parafia bierzmowania
  • Miejsce i adres stałego zamieszkania
  • Miejsce, czas okres i adres tymczasowego zamieszkania
  • Miejsce, adres parafii i czas okres poprzedniego zamieszkania
  • Miejsce i adres zamieszkania rodziców
  • Stan cywilny (wolny, wdowiec, cywilnie związany, rozwiedziony)
  • Wykształcenie
  • Zawód
  • Wyznanie
  • Czy uznaje zasady moralności chrześcijańskiej?
  • Czy rozumie potrzebę modlitwy, przystępowania do sakramentów św. i uczestniczenia we Mszy św.?
  • Czy zamierza przed ślubem w sposób świadomy przystąpić do sakramentu pokuty i przyjąć Komunię św.?
  • Czy ukończył katechizację (podstawową, ponadpodstawową, przedmałżeńską)?
  • Od jak dawna narzeczeni się znają?
  • Czy i od kiedy są zaręczeni?
  • Czy rodziny narzeczonych się znają?
  • Czy rodzice i opiekunowie wiedzą o zamiarze małżeństwa?
  • Czy wyrażają zgodę? Jeżeli nie to dlaczego?
II. Przeszkody małżeńskie.

Przeszkoda niezdolności fizycznej (kan. 1084)

  • Czy narzeczony/a nie ma wątpliwości co do stanu swojego zdrowia?
  • Czy uważa, że będzie mógł/mogła mieć własne dzieci?
  • Czy nie ma wątpliwości co do zdolności do współżycia małżeńskiego?

Przeszkoda węzła małżeńskiego (kan. 1085)

  • Czy nie zawierał/a małżeństwa z inną osobą?
  • Jeżeli tak, to w jaki sposób małżeństwo to przestało istnieć?
  • Czy nie zawierał/a związku cywilnego z inną osobą?
  • Jeżeli tak, to w jaki sposób związek ten przestał istnieć?
  • Kiedy i dlaczego nastąpił rozwód?
  • Czy z poprzedniego małżeństwa lub związku cywilnego wynikają zobowiązania względem współmałżonka, dzieci lub innych osób?

Przeszkoda występku (kan.1090)

  • Czy narzeczeni znali się przed śmiercią współmałżonka?
  • Co było powodem śmierci?
  • Czy któryś z narzeczonych nie jest współwinnym tej śmierci?

Przeszkoda pokrewieństwa (kan. 1091)

  • Czy narzeczeni są spokrewnieni w jakim stopniu?

Przeszkoda powinowactwa (kan. 1092)

  • Czy narzeczeni nie są powinowatymi w linii prostej?

Przeszkoda przyzwoitości publicznej (kan. 1093)

  • Czy narzeczeni nie pozostawali z krewnymi drugiej strony w związku małżeńskim nieważnym lub w konkubinacie?

Przeszkoda pokrewieństwa prawnego (kan. 1094)

  • Czy między narzeczonymi nie zachodzi stosunek rodzicielstwa lub rodzeństwa na skutek adopcji prawnej?

Przeszkoda święceń (kan. 1087)

  • Czy narzeczony nie przyjął święceń diakonatu lub kapłaństwa?

Przeszkoda wieczystego i publicznego ślubu czystości (kan. 1088)

  • Czy narzeczeni nie składali wieczystego i publicznego ślubu czystości w instytucie zakonnym?* Dotyczy tylko katolików obrządku wschodniego

Przeszkoda pokrewieństwa duchowego (kan. 811 KKKW)

  • Czy narzeczeni nie pozostają względem siebie w jakiejś relacji w związku z sakramentem chrztu?
III. Wady oświadczenia woli zawarcia małżeństwa . 

Jedność (wyłączność), nierozerwalność, sakramentalność małżeństwa, dobro potomstwa (kan. 1055, 1-2; 1056)

  • Czy chce zawrzeć małżeństwo zgodnie z nauką Kościoła jako jedno i nierozerwalne do śmierci?
  • Czy wewnętrznie zgadza się z nauką Kościoła co do nierozerwalności i wierności? Jeżeli nie, dlaczego?
  • Czy dopuszcza rozejście się czy separację w wypadku trudności w małżeństwie?
  • Czy chce przyjąć potomstwo w małżeństwie i po katolicku je wychować?
  • Czy przyjmuje zasady etyki katolickiej w planowaniu rodziny?

Niezdolność do przyjęcia obowiązków małżeńskich (kan. 1095)

  • Czy w rodzinie nie było wypadków choroby psychicznej?
  • Czy narzeczeni są przekonani o własnym zdrowiu psychicznym? (kan. 1095, n. 1) Czy mają zdolność do rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich? (kan. 1095, n. 2)
  • Czy nie cierpią na przewlekłe lub dziedziczne choroby, o których wzajemnie nie wiedzą? (kan. 1095, n. 3)
  • Czy nie nadużywają alkoholu lub innych środków odurzających? Czy nie są od nich uzależnieni? Czy druga strona o tym wie?

Warunek (kan. 1102)

  • Czy są stawiane jakieś wymagania, od których uzależnia się zawarcie lub trwanie małżeństwa?
  • Czy wymagania te nie mają formy warunku? Czy warunek ten dotyczy przeszłości, teraźniejszości czy przyszłości?
  • Jakie jest stanowisko drugiej strony w tej sprawie?

Przymus (kan. 1103)

  • Czy narzeczeni sami dobrowolnie podjęli decyzję zawarcia małżeństwa?
  • Komu zależy na zawarciu tego związku?
  • Czy nie ma nacisku ze strony rodziny lub otoczenia, np. względy materialne, społeczne, obawa zniesławienia?
  • Czy nie ma innych okoliczności przymusu, np. bojaźń z szacunku dla rodziców?

Umyślne wprowadzenie w błąd (kan. 1098)

  • Czy narzeczeni nie tają przed sobą okoliczności mogących zakłócić wspólnotę życia małżeńskiego, np. niepłodności, nałogów, zobowiązań finansowych?
IV. Małżeństwa mieszane z braćmi odłączonymi, z niechrześcijanami, z niewierzącymi i niepraktykującymi – kan. 1086; 1124-1129.   

Pytania dla strony katolickiej:

  • Czy zdaje sobie sprawę, że zgodne pożycie w małżeństwie jest zagrożone z powodu różnic w sprawach najbardziej wewnętrznych, czego z racji zaangażowania uczuciowego się nie dostrzega?
  • Jak postąpi w wypadkach konfliktowych, gdy żadna ze stron nie będzie chciała ustąpić, np. w sprawach moralnych i religijnego wychowania dzieci?
  • Czy zgodzi się na postępowanie wbrew prawu Bożemu, czyli na życie grzeszne dla zachowania wspólnoty w małżeństwie?

Pytania dla strony niekatolickiej:

  • Czy zdaje sobie sprawę z konsekwencji różnicy poglądów, różnej oceny moralnej w wielu sprawach?
  • Czy zdaje sobie sprawę z naturalnego obowiązku tolerancji względem przekonań i zobowiązań strony katolickiej?
  • Czy zna obowiązki sumienia współmałżonka?
  • Czy uznaje jedność i nierozerwalność małżeństwa oraz jego cele:
    wspólne dobro małżonków oraz zrodzenie i wychowanie potomstwa?

W przypadku małżeństw mieszanych obrządkowo:

  • jeśli narzeczony jest obrządku wschodniego:
    Czy narzeczona chce przejść na obrządek narzeczonego?
  • jeśli narzeczona jest obrządku wschodniego:
    Czy któraś ze stron chce przejść na obrządek drugiej strony?
V. Duszpasterska rozmowa z narzeczonymi.   
  • Rozmowę ustalono na dzień ……………..
  • Rozmowę przeprowadził ksiądz (diakon) ………….
VI. Dokumenty.
  • Metryka chrztu św.
  • Świadectwo ukończenia katechezy przedmałżeńskiej
  • Prośba o wygłoszenie zapowiedzi
  • Odpis aktu małżeństwa z USC. Nr dokumentu …………….
  • Zaświadczenie konkordatowe. Nr dokumentu z USC ……………

 

Protokół przedślubny | ZaprosNaSlub


Na początku może nam się to nie podobać. Możemy kręcić nosem i być złym na zaistniałą sytuację. Odpowiadanie na intymne pytania przed obcą osobą, nie należy do komfortowych, ale czasami trzeba przegryźć wargę i zrobić swoje. Jeśli należymy do właśnie tych osób, którym protokół przedślubny się nie podoba, to chyba jest to jedyne wyjście. Inni znajdą w tym sens. Mądrość i zrozumienie fundamentów przyszłego małżeństwa, albo nawet świadectwo dojrzałości swojego partnera/partnerki. Jakby nie było, musimy to wypełnić i mieć za sobą, aby przystąpić do możliwości stanięcia przed ołtarzem. Tego chcecie oboje. Prawda?

Zdjęcia:
Lukas Blazek w serwisie Unsplash
Nathan Dumlao w serwisie Unsplash

Wpisy powiązane:
Formalności i dokumenty do ślubu kościelnego
Ślub cywilny. Jakie formalności i dokumenty trzeba przygotować?

Nauki przedmałżeńskie. Co to jest? Ile trwają? Ile kosztują?

Czy tego chcemy czy nie, nauki przedmałżeńskie to nasz obowiązek. Musimy w nich uczestniczyć, bo tylko to gwarantuje nam wydanie ważnego zaświadczenia, które przedstawione w kancelarii parafialnej, zezwala na zawarcie związku małżeńskiego. Nie mniej, samo pojęcie może na pierwszy rzut oka wydawać się nieco mgliste i niejasne. Bo co w ogóle znaczy, że musimy uczestniczyć w naukach przedmałżeńskich i czy na koniec czeka nas egzamin? Ile to może potrwać i na jaki koszt musimy się przygotować?

Zacznijmy od najważniejszego. Na koniec nauk nie czeka Nas żaden egzamin. Bowiem nauki przedmałżeńskie to nic innego, aniżeli pewna forma wykładów na określone tematy. Tak więc, jeśli boimy się, że nie zdamy i nie otrzymamy zaświadczenia, to należy być spokojnym. Otrzymamy je zawsze – o ile w nich będziemy uczestniczyć. Nauki przedmałżeńskie najczęściej mają formę wykładów lub dyskusji w większych/mniejszych grupach. Rzadziej można spotkać formę indywidualną, kiedy to narzeczeństwo siedzi na przeciwko osoby prowadzącej zajęcia. Tutaj warto zaznaczyć, że nauki wcale nie muszą być prowadzone przez księdza lub osobę blisko związaną z życiem świeckim. Forma jak i organizacja całego przedsięwzięcia zależna jest bowiem od parafii i może przybrać różne formy. Więc nie należy dziwić się, jeśli na spotkaniu okaże się, że te, prowadzone jest przez psychologa lub mediatora. Dodatkowo, okazyjnie, jedno lub dwa spotkania może poprowadzić seksuolog lub ktoś mający odpowiednią specyfikację, która pasuje do danego tematu spotkania. Jednak najczęściej przyjdzie nam usiąść na przeciw katechety – ma to swoje plusy i minusy, ale nie o tym jest ten wpis (na potrzeby wpisu i pewnej systematyzacji przyjmijmy, że nauki odbywamy u katechety, więc w trakcie czytania, kiedy pojawi się słowo „katecheta”, mamy też na myśli psychologa lub inną osobę, która będzie prowadzić w Waszym przypadku nauki).

Na naukach przedmałżeńskich z reguły, przyjdzie Nam usłyszeć/dyskutować o kwestiach związanych z przyszłym małżeństwem i konsekwencjami, z którymi to się wiąże. W pierwszej kolejności, zadaniem katechety jest zwiększenie świadomości narzeczeństwa na temat praw i obowiązków, które niesie ze sobą zawarcie związku małżeńskiego. Ciężko jest wskazać o czym konkretnie będą te nauki, bowiem jest to zależne od przyjętej formy oraz katechety, który będzie nauczać. Tak więc, kwestia ta pozostaje otwarta i nie będzie poruszana w niniejszym wpisie. Po prostu Sami będziecie musie się z tym zmierzyć i sprawdzić, co przyniesie wam owe spotkanie. W drugiej kolejności, narzeczeństwo będzie słuchać o planowaniu rodziny. Tutaj warto się chwilę zatrzymać, bowiem może okazać się, że nie na samych wykładach się skończy. Nie jest to regułą i nie jest wymogiem wszystkich parafii, ale w trakcie wykładu o zakładaniu i planowaniu rodziny, przeszłe małżeństwo zostanie wysłane do poradni rodzinnej, aby odbyć osoby kurs. Może się okazać, że spotkanie takie zaoferuje parafia i będzie to częścią nauk przedmałżeńskich w obrębie jednych nauk, albo… trzeba będzie zorganizować to na własną rękę i dodatkowo zapłacić.

Katecheta podejmie temat skutecznej i bezkonfliktowej rozmowy, która powinna być fundamentem udanej relacji. Tutaj, podobnie jak wcześniej, można zadać pytanie o skuteczność wykładu i samej wiedzy merytorycznej prowadzącego. Nie każdemu może odpowiadać, że osoba bez wykształcenia psychologicznego lub w podobnej dziedzinie, wypowiada się na pewne tematy. Jednak musimy pamiętać, że nauki przedmałżeńskie są wymogiem. Bez nich nie staniemy pod ołtarzem i nie zawrzemy związku małżeńskiego. Jednocześnie sam wpis nie dotyczy wartości merytoryki samych nauk – pozostawimy sobie to na inny wpis. Niektóre nauki przedmałżeńskie proponują rozwiązywanie krótkich testów psychologicznych lub osobowościowych. Ma to na celu zwiększenie świadomości przyszłego małżeństwa, jak i pomóc katechecie w lepszym dotarciu do słuchaczy. Skuteczna rozmowa, to taka, która opiera się o merytorycznych argumentach, która prowadzona jest w przyjaznej atmosferze z wysłuchaniem drugiej osoby  – oraz co najważniejsze, uszanowanie opinii drugiej osoby i to zwłaszcza jeśli nasze zdanie jest odmienne.  Podjęta zostanie również dyskusja na temat rozwiązywania konfliktów. O tym jak powinniśmy słuchać i być słuchani.

Nauki przedmałżeńskie to również rozmowa o przyszłych planach i oczekiwaniach względem życia – dotyczy to przede wszystkim planowania dzieci. Tak, jak to zostało przedstawione powyżej, możliwe jest, że będziemy musieli odbyć wizytę w poradni rodzinnej, ale głównym celem nauczania będą zapewne sposoby zapobiegania ciąży, jak i naszych poglądów na ten temat. Zajęcia te najczęściej nie przypadają do gustu. Katecheta z reguły serwuje szczątkowe informacje, które przedstawiane są jak dla dzieci. Podobnie jak wcześniej, nie musi nam się to podobać, a do tego Nasze poglądy mogą znacznie różnić się od poglądów katechety, ale… cóż. Nic z tym nie zrobimy. Musimy być po prostu na to  gotowi, bo temat antykoncepcji pojawi się na pewno – kwestia jedynie formy jaką przybierze. Często pojawiają się też przykłady udanych małżeństw wraz z umówieniem ich wartości. Mówimy wtedy o świadectwach innych małżeństw. Katecheta może również wymagać od nas opowiedzenia o swoich doświadczeniach i przemyśleniach na temat małżeństwa naszych rodziców lub osób nam bliskich. To co nam się w nich podoba lub co nie. To dobry sposób, aby zwiększać własną świadomość jak małżeńska relacja wygląda, a może nawet i test, czy jesteśmy podobni do rodziców.

Najczęstsze tematy podejmowane na naukach przedmałżeńskich:
  • obowiązki wynikające z zawarcia związku małżeńskiego,
  • prawa obowiązujące w małżeństwie,
  • dyskusja na temat planowania rodziny i konsekwencji z tego wynikających,
  • pogląd na temat antykoncepcji i metody zapobiegania ciąży,
  • metody na skuteczną i bezkonfliktową rozmowę,
  • metody na rozwiązywania konfliktów,

Każdy z powyższych tematów może, ale i nie musi się pojawić, a do tego może przybrać przeróżną formę. Wszystko zależne jest od sposobu prowadzenia nauk przez parafię i samej osoby prowadzącej nauki. Poszczególne tematy mogą znacznie różnić się od tego, co powyżej przedstawiono, albo być wzbogacone o wiele tematów i problemów pobocznych. Dotyczy to niemalże każdego punktu; na przykład samo planowanie rodziny może zostać wzbogacone o wykład z rozpoznawaniu i radzeniu sobie ze stresem u dziecka, albo o zmianach w psychice w czasie jego dorastania. Same nauki mogą być prowadzone nie tylko przez samego katechetę, ale i specjalistę.

Nauka przedmalzenskie w tekscie zaprosnaslub

Ile trwają nauki przedmałżeńskie i kiedy się na nie zapisać?

Jeśli planujemy małżeństwo, to warto zapisać się jak najwcześniej. Niestety, ale nauk przedmałżeńskich, z reguły, nie możemy odbyć wtedy, kiedy nam pasuje (możliwe, że istnieją ustępstwa od tego, jednak, to kwestia mocno indywidualna i powinniśmy sami zaczerpnąć wiedzy na ten temat w kancelarii parafialnej). Najczęściej parafia organizuje nauki we wskazanych przez nich okresach. Ciężko jest wskazać jednoznacznienie ile razy do roku, ale można założyć, że dwa okresy nauk przedmałżeńskich, to liczba bezpieczna i bliska realiom. Zależne jest to od liczby ślubów w danej parafii. Im jest ich więcej, tym częściej takie nauki mogą się odbywać. Jednak co ważne, jeśli w parafii odbywa się bardzo mało ślubów, to nauki przedmałżeńskie nie muszą być organizowane. W takich przypadkach, najczęściej narzeczeństwo kierowane jest do najbliższej parafii, w której można odbyć nauki.

Okres trwania nauk zależny jest od przyjętej formy i sposobu prezentowania wiedzy. Mogą trwać od 1 miesiąca do nawet 3 miesięcy i to po dwa, trzy spotkania w tygodniu. Niestety, ale nie jesteśmy w stanie wskazać konkretnej liczby, a same nauki nie są skodyfikowane żadnym prawem. Podkreślmy to znów: czas trwania nauk przedmałżeńskich zależny jest wyłącznie od organizatora. Dodatkowo, jeśli nie mamy czasu w tygodniu, to możemy odbyć nauki weekendowe. Jak sama nazwa sugeruje, spotykamy się wtedy w weekend. Jednak musimy mieć na uwadze, że taka forma spotkania może być nieco dłuższa, aniżeli standardowe spotkania – przy czym znów, nie musi tak być.

W tym miejscu, jedynie z obowiązku poinformujmy, że nauki przedmałżeńskie można odbywać online, ale nie muszą być zaakceptowanie przed parafię.

Ile kosztują nauki przedmałżeńskie?

Powinniśmy napisać, że nauki przedmałżeńskie są darmowe, ale niestety byłoby to wprowadzenie w błąd, tzn. z reguły powinny być darmowe. Jednak parafie mogą i żądają za odbycie nauk przedmałżeńskich zapłaty. Na szczęście nie są to duże kwoty – najczęściej od 50 do 100/200 zł. Wyższa kwota dotyczy nauk skróconych, czyli weekendowych. Do tego musimy doliczyć koszt dojazdu i ewentualnie kosztów indywidualnych, które zależne są wyłącznie od nas. Osobno doliczyć musimy – nie zawsze – koszt poradni rodzinnych. Istnieje również reguła „co łaska” i wtedy sami musimy zdecydować ile chcemy dać.


Nauki przedmałżeńskie nie gryzą. Co prawda czasami uwłaczają naszej inteligencji, a forma przekazywania wiedzy jak dla dzieci sprawia, że patrzymy z politowaniem na katechetę, to mimo to, musimy je odbyć. Bez tego nie będzie można stanąć przed ołtarzem i powiedzieć sakramentalnego „Tak”. Rolą nauk jest zwiększenie naszej świadomości, przede wszystkich w prawach i obowiązkach małżeństwa, jak i planowaniu rodziny. Pomóc nam w rozwiązywaniu konfliktów i rozmawiania w taki sposób, aby siebie nawzajem usłyszeć i szanować. Móc spojrzeć na związek przez odpowiednie wartości i z należytym dystansem. Choć z drugiej strony nasuwa się pytanie: „Czy zdrowa relacja nie powinna mieć tego wszystkiego, co chcą nas nauczyć?„.

Muzyka przy której powstał wpis:
Billie Eilish – lovely (with Khalid)

Zdjęcia:
Tamara Menzi  w serwisie Unsplash
Juan Pablo Rodriguez w serwisie Unsplash

Wpisy powiązane:
Formalności i dokumenty do ślubu kościelnego
Ślub cywilny. Jakie formalności i dokumenty trzeba przygotować?

Jak nosić pierścionek zaręczynowy po ślubie?

Temat z pozoru wydaje się prosty, ale zapewne wiele z Was, zada sobie w końcu pytanie: „jak nosić pierścionek zaręczynowy po ślubie?”. Samo zagadnienie nie jest jednoznaczne, a sposobów noszenia pierścionka jest co najmniej kilka. Tradycyjnym Polskim zwyczajem jest zakładanie pierścionka na palec serdeczny u prawej ręki, ale rozwiązanie to, nie zawsze się sprawdza. Na przykład za granicą, praktykowane jest noszenie na lewej ręce (Wielka Brytania) lub wręczenie pierścionka, który będzie w przyszłości obrączką (istnieje również zwyczaj, w którym wręczany jest drugi, identyczny pierścionek w dniu ślubu). Nie mniej na potrzeby wpisu skupimy się na naszym tradycyjnym zakładaniu obrączki na palec  serdeczny prawej ręki i problemie, co zrobić z nim, kiedy pojawi się wymarzona obrączka.

Pierścionek na tej samej dłoni co obrączka.

Jednym z najpopularniejszych schematów zakładania pierścionka zaręczynowego po ślubie jest założenie go na rękę i palec, na którym jest obrączka. Rozwiązanie to posiada jedną dużą zaletę – otóż dzięki temu, kobieta posiada  drugą wolną dłoń, którą może ozdobić dowolną biżuterią. Jednocześnie trzeba pamiętać, że bliskie położenie pierścionka i obrączki niesie ze sobą kilka problemów. Przede wszystkim, nie muszą one ze sobą pasować stylistycznie. Problem ten oczywiście to jedynie kwestia gustu, ale wiemy przecież, że kobiety to detalistki, więc będą wiedzieć, że coś jest nie tak – nawet jeśli tylko jej to przeszkadza, to jest to wystarczający powód, by wywrócić świat do góry nogami. Jednak należy zadać sobie pytanie, co to znaczy, ze nie pasują?

Obrączka z pierścionkiem mogą „nie zgrywać się”  ze sobą jeśli zrobione są na przykład z różnego materiału. Może okazać się, że struktura jednej powierzchni nijak ma się do drugiej struktury. To samo dotyczy gabarytów. Nie ma nic gorszego niż górowanie jednego obiektu nad drugim. Nie jest łatwo wyobrazić sobie sytuację, w której pierścionek zaręczynowy jest bogato zdobiony i „ciężki”, a tym samym „lekka” obrączka gubi się pod nim w oczach. To samo dotyczy zdobień jako takich. Jeśli pierścionek zaręczynowy i obrączka są bogate, to noszenie ich na tym samym palcu może wyglądać nieco kiczowato.

pierscionek-zaprosnaslub
Co zrobić z pierścionkiem zaręczynowym?
Pierścionek na lewą dłoń.

Drugim najpopularniejszym rozwiązaniem jest założenie pierścionka zaręczynowego na palec serdeczny lewej dłoni – obrączka oczywiście zostaje tam, gdzie jej miejsce, w szufladzie na palcu. W tym przypadku zalet jest naprawdę dużo. W pierwszej kolejności zdobimy obie dłonie. Ponadto nie istnieje problem ze zbyt bogatą ekspozycją biżuterii, albo, że obrączka lub pierścionek będzie górował nad tym drugim. Wszystko zachowuje swoją harmonię. Dodatkowo nie ma problemu z przejmowaniem uwagi przez jeden, albo drugi. W tym rozwiązaniu ciężko jest przyczepić się do czegokolwiek. Wydaje się, że owe rozwiązanie jest idealne jeśli nie chcemy nosić pierścionka na tym samym palcu co obrączkę. Nie mniej, istnieją alternatywy…

Pierścionek na tej samej dłoni co obrączka.

No właśnie. Pierścionek możemy mieć na tej samej dłoni co obrączkę, ale na innym palcu. Zdaje się, że tutaj znaczenie ma przede wszystkim wygoda kobiety i jej ogólne przyzwyczajenie do noszenia biżuterii na innych palcach. Bowiem z czasem nabywamy nawyki, które ciężko jest zmienić i może okazać się, że noszenie od nastoletnich lat pierścionku na jednym palcu, uniemożliwi przyzwyczajenie się do noszenia na innym. Mimo to, jeśli nie jesteśmy przekonani do zakładania pierścionka na drugą dłoń, albo na drugiej dłoni nosimy już naszą ulubioną biżuterię i nie chcemy z niej rezygnować, to niniejsze rozwiązanie, może okazać się idealne.

Pierścionek jako element innej biżuterii.

Rzadziej spotykanym rozwiązaniem jest dodanie naszego pierścionka do innej biżuterii. Najczęściej jest to łańcuszek, który zdobiony jest pierścionkiem zaręczynowym. Rozwiązanie to, z czysto ekonomicznego powodu, jest droższe, bo musimy mieć łańcuszek, który być może, trzeba będzie dokupić. Można również wymyślać własne warianty i jesteśmy tutaj w zupełności zdani na własną kreatywność. Trzeba jednak pamiętać, że pewne rozwiązania mogą okazać się mało praktyczne lub ich zastosowanie może skutkować łatwym zgubieniem – nawet lekkie zahaczenie łańcuszka może go zerwać, a strata dotyczy nie tylko jego, ale i pierścionka.


Wydaje się, że jedyna prawidłowa odpowiedź na pytanie z tytułu brzmi: „To zależy od tego jak lubisz nosić biżuterię”. Bowiem nie ma jednoznacznie jednego schematu lub tradycji, którą mogą kierować się kobiety, kiedy zastanawiają się, jak i gdzie założyć pierścionek zaręczynowy po ślubie. Nie mniej, dwie pierwsze metody są najczęściej spotykane, zwłaszcza druga metoda posiada najwięcej zalet. Ze zwykłego obowiązku nadmienię jeszcze, że pierścionek można zamknąć w pudełeczku i nie nosić go wcale, i nie dotyczy to wizyt u kochanka, a codziennego życia.

PS. Jeśli decydujecie się go ściągać jadąc do kochanka, to pamiętajcie, że częstsze ściąganie powoduje, że nieco ściera się on od środka i czyści, zwłaszcza że stałe noszenie go, nanosi brud i naskórek (zwłaszcza na grawer). Może wydawać się dziwne, kiedy widzimy jego idealny stan i mówimy: „nigdy go nie ściągam„.

PS 2. Albo zostawić przypadkowo pod siedzeniem samochodu (niekoniecznie naszego).

Muzyka przy której powstał wpis:
Miley Cyrus and Ariana Grande – Don’t Dream It’s Over (One Love Manchester)

Zdjęcia:
Alekon pictures  w serwisie Unsplash
Eebekah Howell-  w serwisie Unsplash

Formalności i dokumenty do ślubu kościelnego.

Sprawy prawne i organizacyjne mogą przysporzyć nie lada ból głowy osobom, które nie mają najlepszych wspomnień z urzędami, albo gubią grunt pod nogami, kiedy trzeba wypełnić nawet rubrykę z imieniem i nazwiskiem. Dodatkowo do ślubu nie podchodzimy codziennie i ciężko o doświadczenie, a tuż za rogiem kolejne terminy i fajnie by było, jakby  przynajmniej to, mieć zorganizowane nawet wstępnie.

Trzeba mieć świadomość, że aby ślub został uznany za ważny, musi mieć on pokrycie w formalnościach USC i parafii, gdzie należy dopełnić formalności. Narzeczeństwo musi zgłosić się w kancelarii parafialnej z dokumentami na minimum trzy miesiące przed planowanym terminem ślubu. Z reguły jest to parafia Panny Młodej, albo Pana Młodego. Istnieje jednak odstępstwo od tej reguły. Jeśli proboszcz wyrazi na to zgodę, to ślub może odbyć się w innej, dowolnie wybranej przez narzeczeństwo – jednak na taką zmianę musi również zgodzić się parafia, w której ma odbyć się ślub.

Istnieją przypadki, w których do podstawowych dokumentów należy przygotować dodatkowe zaświadczenia, a dotyczy to sytuacji, które wymagają zgody sądu na zawarcie małżeństwa. Do ślubu powinny przystopowywać osoby pełnoletnie, ale jeśli sąd wyda zgodę, to kobieta, która ma skończone 16 lat, może stanąć przed ołtarzem.

Zawrzeć małżeństwo w urzędzie stanu cywilnego mogą:

  • osoby pełnoletnie,
  • osoby, które obecnie nie są w związku małżeńskim,
  • osoby przystępujące do zawarcia ślubu cywilnego nie są spokrewnione ze sobą w linii prostej i nie są rodzeństwem,
  • osoby nie są spowinowaceni w linii prostej (np. ślub synowej z teściem),
  • osoby nie są w stosunku przysposobienia względem siebie (tzn. osoba adoptująca i adoptowana).
Co mam załatwić w urzędzie stanu cywilnego?

Pierwszym, formalnym krokiem do małżeństwa będzie wybranie odpowiedniego zaświadczenia w urzędzie stanu cywilnego. Przyszłe małżeństwo musi uzyskać dokument, który potwierdzi, że nie istnieją żadne przeciwwskazania, które mogą ewentualnie uniemożliwić zawarcie związku małżeńskiego.

W czasie wizyty należy posiadać:

  • ważny dokument potwierdzający tożsamość (lub paszport),
  • dowód opłaty skarbowej. Istnieje możliwość zapłaty wcześniej (wtedy trzeba potwierdzić wykonanie przelewu) lub zapłacić w kasie urzędu,
  • jeśli potrzebujemy – zezwolenie na zawarcie małżeństwa,
  • w przypadku cudzoziemca należy przygotować:
    • akr urodzenia – zagraniczny odpowiednik polskiego,
    • dokument potwierdzający unieważnienie wcześniejszego małżeństwa,
    • dokument zezwalający możliwość zawarcia związku małżeńskiego według prawa, z kraju z którego pochodzi cudzoziemiec,

Jednocześnie wszystkie dokumenty muszą być przetłumaczone, a jeśli osoba ubiegająca się o ślub, nie potrafi porozumieć się z kierownikiem urzędu stanu cywilnego, należy  przyprowadzić tłumacza – tą osobą może być partner lub ktoś z rodziny.

Nie mniej, w czasie wizyty w USC, narzeczeństwo składać będzie deklarację, że nie posiadają wiedzy, która uniemożliwia zawarcia małżeństwa oraz deklaracje o swoich przyszłych nazwiskach i nazwiskach swoich dzieci.

 Uzyskane zaświadczenie o możliwości zawarcia związku małżeńskiego, będzie ważne przez okres 6 miesięcy od dnia jego wydania.

Kancelaria parafialna:

Mając zaświadczenie z USC można udać się kancelarii parafialnej, w której trzeba będzie przedstawić dane Pana Młodego i Pani Młodej, oraz, co ważne, świadków ślubu. Nie jest to oczywiście wszystko.

Formalności jest znacznie więcej, a podstawowe dokumenty, które przyszłe małżeństwo musi posiadać, to:

  • dowód potwierdzający tożsamość – w celu jej potwierdzenia,
  • ważna metryka chrzty – ważne oznacza, że nie może być starsze, aniżeli okres 3 miesięcy od wydania,
  • świadectwo nauki religii – sprawa świadectwa nie jest niestety tak oczywista, jak w przypadku innych dokumentów. Wiele zależne jest od parafii, w której jesteśmy, a o szczegóły powinniśmy pytać w kancelarii parafialnej.
  • zaświadczenie Pana Młodego i Pani Młodej o odbytym bierzmowaniu,
  • potwierdzenie odbycia nauk przedmałżeńskich,
  • potwierdzenie odbycia spowiedzi przedmałżeńskiej, 
  • oświadczenie z urzędu stanu cywilnego (USC), że nie istnieją żadne przeciwwskazania, które uniemożliwiły w świetle prawa zawrzeć związek małżeński.

Maksymalnie 5 dni po ślubie, ksiądz zobligowany jest do zawiadomienia urząd stanu cywilnego o zawarciu małżeństwa. Wtedy USC zarejestruje, oficjalnie Młodą Parę jako małżeństwo.


Źródło:
Obywatel.gov.pl z dnia 17.08.2018 rok

Zdjęcie:
Gades Photographyw serwisie Unsplash

Wpisy powiązane:
Tekst przysięgi małżeńskiej
Dokumenty i formalności do ślubu cywilnego

Ślub cywilny. Jakie formalności i dokumenty trzeba przygotować?

Mimo, że przebieg jak i sama ranga ślubu cywilnego może wydać się uboższa i niższa, to z punktu widzenia prawnego, otrzymujemy to samo, co w przypadku ślubu kościelnego. Jednak wiele osób  może zadawać sobie pytanie jak do tego wszystkiego podejść. Ponadto konotacja, którą sami nadajemy urzędom, może być mylna i może się okazać, że ślub cywilny wcale nie jest obarczony koniecznością wypełnienia tony papierów. 

Przede wszystkim trzeba wiedzieć kto może w ogóle wziąć ślub cywilny i jakie są kryteria, które zabraniają zawarcia małżeństwa.

Zawrzeć małżeństwo w urzędzie stanu cywilnego mogą:

  • osoby pełnoletnie,
  • osoby, które obecnie nie są w związku małżeńskim,
  • osoby przystępujące do zawarcia ślubu cywilnego nie są spokrewnione ze sobą w linii prostej i nie są rodzeństwem,
  • osoby nie są spowinowaceni w linii prostej (np. ślub synowej z teściem),
  • osoby nie są w stosunku przysposobienia względem siebie (tzn. osoba adoptująca i adoptowana).

Istnieje jednak odstępstwo od pierwszego punktu. Bowiem, jeśli kobieta jest niepełnoletnia, ale ma skończone 16 lat, to może zawrzeć małżeństwo, ale wymagana jest wtedy zgoda sądu. Identyczna sytuacja dotyczy osób spowinowaconych – jeśli uzyskają pisemną zgodę od odpowiednich urzędów (sąd), to mogą przystąpić do zawarcia związku małżeńskiego w urzędzie stanu cywilnego. Sąd zgodę musi wyrazić również w przypadku osoby chorej psychicznie albo jeśli posiada niedorozwój umysłowy, który wcześniej wykaże lekarz. Zgody na związek małżeński nie otrzymają – nie ma od tego odstępstwa -, osoby ubezwłasnowolnione.

Który USC wybrać?

Jeśli decydujemy się na ślub cywilny, to musi mieć na uwadze, że nie musimy decydować się na „nasz” urząd, a więc ten, w którym mamy zameldowanie. Oczywiście jest to najprostsze rozwiązanie, ale jeśli chcemy inaczej i  zdecydujemy się na inne miejsce ślubu, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby wybrać inny USC.

Jednocześnie prawo nie zabrania, aby ślub odbył się w szpitalu lub więzieniu. Jednak wymaga to zgodny urzędu.

Jakie dokumenty muszę posiadać przed wizytą?

Przed wyborem jakichkolwiek dokumentów musimy wiedzieć, że całe przedsięwzięcie może chwilę zająć. Z reguły data ślubu planowana jest z miesięcznym wyprzedzeniem. Jednak należy wziąć pod uwagę, że w okresach „ślubnych”, czas oczekiwania i data wolna na zawarcie małżeństwa może nieco różnić się od tego, co sami planujemy.

Nie mniej przed wizytą w urzędzie stanu cywilnego, przyszła Pani Młoda i Pan Młody muszą przygotować:

  • ważny dokument tożsamości lub paszport – w celu jej potwierdzenia,
  • dowód opłaty skarbowej – jest to 84 zł. Istnieje możliwość zapłaty wcześniej (wtedy trzeba potwierdzić wykonanie przelewu) lub zapłacić w kasie urzędu,
  • zezwolenie na zawarcie małżeństwa – o ile istnieje taka konieczność,
  • zezwolenie na zawarcie małżeństwa z pomocy pełnomocnika – o ile istnieje taka konieczność,
  • jeśli osoba nie posiada aktów stanu cywilnego, ale jest obywatelem Polski, musi na miejscu posiadać:
    • zagraniczny akt urodzenia, który jest odpowiednikiem naszego aktu urodzenia,
    • jeśli wcześniej zawarliśmy małżeństwo, niezbędny jest akt małżeństwa wraz z potwierdzeniem jego unieważnienia.

Jeśli do ślubu cywilnego chce przystąpić osoba spoza granicy Polski, musi przygotować:

  • dokument, który potwierdza, że osoba ubiegająca się do przystąpienia do ślubu cywilnego, może do niego przystąpić według prawa z kraju, z którego pochodzi. Jednocześnie, jeśli istnieje utrudnienie z pobraniem takiego dokumentu (np. z uwagi na wojnę domową), sąd sam zdecyduje, czy dana osoba, może uzyskać zgodę.
  • ważny dokument tożsamości lub paszport – w celu jej potwierdzenia,
  • w przypadku trudności z uzyskaniem danych osobowych, kierownik miejscowego USC, może nakazać, aby cudzoziemiec posiadał:
    • odpis aktu urodzenia,
    • dokument potwierdzający unieważnienie wcześniejszego małżeństwa – 0 ile takie było zawarte.

Dodatkowo wszystkie dokumenty muszą być przetłumaczone przez wykwalifikowaną do tego celu osobę. Jednocześnie musi być przynajmniej jedna osoba, która jest w stanie porozumieć się po polsku z kierownikiem urzędu stanu cywilnego. W innym przypadku, należy zapewnić tłumacza na swój koszt.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że kwestia ślubu z cudzoziemcem, wcale nie musi być tak łatwa. Najlepszym rozwiązaniem jest wybranie się do USC i przedstawienie całej sytuacji na miejscu. Urzędnicy z pewnością wiedzą co należy zrobić i jakie dokumenty trzeba przygotować.

Co jeszcze załatwić na miejscu?

Przede wszystkim w urzędzie stanu cywilnego należy ustalić termin ślubu – reguła dotycząca terminu, wyjaśniona została powyżej. Jednocześnie trzeba będzie podpisać zapewnienie, że nie wiecie o żadnych przeciw wskazaniach do zawarcia małżeństwa. Urzędnik przygotuje wam pismo. Z kolei jeśli decydujecie się  na wzięcie ślubu cywilnego poza USC, to musicie złożyć wniosek o ślub po za urzędem. Ciężko wskazać jednocześnie, jakie konkretnie są tego opłaty. Najlepiej jest dowiedzieć się na miejscu – koszty mogą minimalnie się różnić.

Dzień ślubu.

W dniu Waszego ślubu, kierownik urzędu stanu cywilnego musi potwierdzić dane osobowe narzeczonychświadków – oni również muszą posiadać ważny dokument tożsamości lub paszport. Po odbyciu ceremonii ślubnej, Młoda Para otrzymuje sporządzony chwilę wcześniej akt małżeństwa w jednej kopii, która jest bezpłatna.

Ponadto, Pan Młody i Pani Młoda będą musieli złożyć oświadczenie o decyzji, jakie przyszłe nazwisko wybierają oraz jakie nazwisko będą mieć ich dzieci. Narzeczeństwo może zdecydować się na zachowanie swojego nazwisko, wybrać nazwisko partnera lub dodać nazwisko współmałżonka do swojego obecnego. Brak złożenia oświadczenia powoduje, że narzeczeni zostają przy swoich obecnych nazwiskach. Z kolei dziecko, otrzyma nazwisko dwuczłonowe.

Ile konkretnie to kosztuje?

Według ministerstwa, podstawowe usługi przy ślubie cywilnych kosztują:

  • sporządzenie aktu małżeństwa – 84 zł,
  • ślub po za urzędem na życzenie – 1 000 zł,
  • Za darmo, jeśli istnieją wyjątkowe okoliczności (np. pobyt w szpitalu lub więzieniu)

Warto pamiętać, że wydanie odpowiednich dokumentów ważne jest przez okres 6 miesięcy od daty wydania. Po tym czasie, narzeczeństwo, które nie zdecydowało się na zawarcie małżeństwa, musi składać ponowną prośbę o wydanie dokumentów.


Źródło:
Obywatel.gov.pl z dnia 15.08.2018 rok

Zdjęcie:
Beatriz Perez Moyaw serwisie Unsplash

Wpis powiązany:
Tekst przysięgi małżeńskiej w urzędzie stany cywilnego

Tekst przysięgi małżeńskiej w Urzędzie Stanu Cywilnego (USC)

Czasami konieczność, pośpiech, albo po prostu kaprys, powoduje, że wymieniamy uroczystość kościelną na urząd stanu cywilnego. Jednak nie ujmuje to randze przedsięwzięcia na które się decydujemy. Miłość tego dnia zwycięża. Dodatkowo, dla naszego ułatwienia nie musimy uczyć się na pamięć poniższej regułki.

Po zebraniu się na miejscu i rozpoczęcia ślubu, Pan Młody i Pani Młoda będą musieli powtarzać za Urzędnikiem Stanu Cywilnego następujący tekst:

Najpierw On:

ZaprosNaSlub.pl | CytatŚwiadomy praw i obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa uroczyście oświadczam, że wstępuję w związek małżeński z …(imię Pani Młodej) i przyrzekam, że uczynię wszystko, aby nasze małżeństwo, było zgodne, szczęśliwe i trwałe”.

 

Potem Ona (powtarza to samo):

ZaprosNaSlub.pl | CytatŚwiadoma praw i obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa uroczyście oświadczam, że wstępuję w związek małżeński z …(imię Pana Młodego) i przyrzekam, że uczynię wszystko, aby nasze małżeństwo, było zgodne, szczęśliwe i trwałe”.

 

 

Po wypowiedzeniu powyższego tekstu, urzędnik wygłasza mogę:

ZaprosNaSlub.pl | Cytat„Wobec zgodnego oświadczenia obu stron, złożonego w obecności świadków, oświadczam, że Związek Małżeński Pani(…) i Pana (…) został zawarty zgodnie z przepisami. Jako symbol łączącego Państwa związku wymieńcie proszę obrączki.”

 

 

W tym momencie Pan Młody i Pani Młoda wymieniają się obrączkami i odbywa się ceremonialny pocałunek.


Zdjęcie:
Irina Kostenich w serwisie Unsplash

Wpis powiązany:
Tekst przysięgi małżeńskiej

Tekst przysięgi małżeńskiej

Nie jest już małą dziewczynką. Nie marudzi, że ma stać w niewygodnej, różowej sukience w kościele. Dziś ma białą. Nie przeszkadzają jej włosy, które co chwilę opadają bezwładnie na jej oczy. Nie bolą ją też nogi ze stania, bo dziś, może stać nawet dziesięć godzin. Dzieli los swoich koleżanek. Ania jest Anną.

Punktem kulminacyjnym ślubu i marzeniem każdej małej dziewczynki jest wypowiedzenie i usłyszenie prostej regułki. Moment powtarzany w mediach masowych do znudzenia, a i tak, zapewne gdybyśmy musieli sami ją wyrecytować, emocje mógłby wziąć górę. Na szczęście nasza rola ogranicza się do powtarzania słów po księdzu.

Zaczyna On, potem Ona.

Continue reading „Tekst przysięgi małżeńskiej”

Winietki na wesele. Jak je wybrać?

W poprzedni wpisie zastanawialiśmy się, w jaki sposób usadzić gości (kliknij tutaj) przedstawiając kilka podstawowych metod, które znacznie pomogą w przedsięwzięciu, a jedna z nich jest skorzystanie z winietek. Sam temat jest jednak troszkę bardziej obszerniejszy i warty jest osobne wpisu. Należy zastanowić się, co to znaczy wybrać dobrą, spójną ze stylem i ładną winietkę.

Winietki często padają ofiarą oszczędności weselnych. Wydają się one zbędnym wydatkiem, a często zastępowane są po prostu planem stołów. Nie jest to najlepsze rozwiązanie, a personalizacja każdego z miejsc przy stole weselnym na pewno przyprawi gości o uśmiech. Podnosi to również rangę ważności zaproszonych osób, mogą poczuć się ważni.

Jaki wybrać styl?

W pierwszej kolejności warto zastanowić się nad stylem winietki. Istnieje kilka podejść do tematu. Przede wszystkim można wybrać takie, które będą pasować stylizacją do zaproszeń weselnych. Mimo tego, że zaproszenia wręczane są wcześniej, to takie połączenie stylów jest zawsze bezpieczne, a sprawne oko gości może wychwycić dbałość o detale. Drugie podejście to wybranie stylu, który niekoniecznie musi być identyczny do zaproszenia, ale utrzymany jest w podobnej narracji. Może bowiem się okazać, że zaproszenie i winietka jest elegancka, ale wyglądają zupełnie inaczej. To samo dotyczy samego motywu przewodniego, który można dobrać pod wystrój sali weselnej lub główny kolor akcentu sal. Idąc tym tropem i utrzymując elegancję można wybrać główny motyw winietki, który nie ma się jak, do niczego, ale swoją elegancją pasuje jak najbardziej.

Można również brać pod uwagę odważne rozwiązania i pójść w styl, który ma podkreślić charakter Pary Młodej. Jeśli ona interesuje się komiksami, to czemu nie kupić takiej na której widnieje jej ulubiony bohater. Może to być również motyw charakterystyczny dla niego i jej. Wybór jest naprawdę dowolny. Tak więc, nie ma jednoznacznie prostej odpowiedzi na to, jaki styl jest najlepsze. Nie mniej, im mniej będzie się na niej dziać, tym lepiej.

Wybierając styl pamiętajmy również o gabarytach winietek. Trzeba wziąć pod uwagę ich wielkość i ilość miejsca na stole dla jednego gościa. Kelnerzy przynoszący kolejne talerze powinni mieć trochę wolnej przestrzeni, aby swobodnie operować posiłkami i zastawą.

Inna sprawa to orientacja winietki. Z reguły w sklepach przyszłe małżeństwo będzie mieć do wyboru winietki w orientacji poziomej i pionowej. Jednak tutaj trzeba pamiętać o tym, że wersja pionowa posiada mniej miejsca, więc może być kłopot z wpisaniem imienia i nazwiska. Mimo to, na pewno przykuwa uwagę na stole. Orientacja ta nie jest popularna, ale jeśli ktoś chce się wyróżnić, to czemu nie. Z kolei pozioma winietka jest bezpiecznym standardem na przyjęciach weselnych. Prosta w swojej konstrukcji i zawierająca wystarczająco miejsca na wpisanie personaliów zaproszonych gości.

Rzadziej spotyka się winietki złożone w kształt ptaków, motyli, czy generalnie kształtów origami. Oczywiście ich cena również odbiega od normalnej winietki. To samo dotyczy podstawki. Bowiem można znaleźć takie winietki, których podstawą stanowi kawałek drewna, buteleczka, ściółka lub inny obiekt, w który wkłada się ją. Jeśli ktoś chce przeznaczyć na wesele troszkę więcej pieniędzy, to te rozwiązanie jest idealne.

Co napisać na winietce?

Na winietce na pewno musi znaleźć się imię i nazwisko osoby zaproszonej na wesele, ale nie tylko. Obok jednego nazwiska można również – o ile mamy miejsce – umieścić personalia osoby towarzyszącej. Wtedy jedna winietka „obsługuje” dwa krzesła. Jest to rzadko spotykane, ale koniecznością jest wspomnieć o takiej możliwości. Z kolei, jeśli zdecyduje się na napisania nazwiska w jakiejś innej formie niż standardowa, to pamiętajmy o poprawnej jego odmianie. Problemem może być sytuacja, w której gość nie może od razu określić z kim przyjdzie, a napis „osoba towarzysząca” brzmi co najmniej groteskowo. Należy tego dopilnować jako organizator wesela i ułatwić, jako gość.

Mało miejsca na winietce może rozwiązać jej dwustronność (przykład powyżej). Z drugiej strony mogą znaleźć się podziękowania za przybycie na wesele lub kilka miłych słów, albo jakiś obrazek/motyw.


Jeśli nas stać, to warto kupić. Z reguły nie jest to duży wydatek, a naprawdę może ułatwić logistykę i organizację wesela. Sami goście poczują się docenieni, a jeśli ich styl i wykonanie będzie jakościowe, to mogą zabrać ją sobie do domu na pamiątkę. Zresztą takie podejście czasami jest praktykowane i w ramach podziękowania, wręczana jest między innymi winietka.

Zdjęcie:
rawpixel w serwisie Unsplash

Zdjęcia winietek:
ZaprosNaSlub.pl

Przykładowe winietki:

 

Jak usadzić gości na weselu?

Organizując wesele stajemy przed szeregiem poważnych i trudnych decyzji. Jedną z nich jest odpowiednie wybranie miejsc dla wszystkich gości, bo przecież trzeba wziąć pod uwagę, że Jadzie nie lubi Oli, a ta ma konflikt z wujkiem Leszkiem. Z drugiej strony Marta chciałaby siedzieć z Kaśką, a i Dawid nie pije i ciężko będzie mu odnaleźć się przy stoliku z Jankiem i kolegami. Jak zatem znaleźć złoty środek i czym kierować się w usadzaniu gości na weselu?

Tekst można uciąć szybko, odpowiadając stanowczo, że nie da się wszystkich zadowolić. Złoty środek nie istnieje i zawsze będzie ktoś, kto będzie niezadowolony. Przy czym oficjalnie nigdy tego od niego nie usłyszymy. Trzeba o tym pamiętać i pozbyć się myślenia w kategoriach, że „wszystkim trzeba zrobić dobrze” – nie trzeba. Wszystko jest znacznie prostsze niż może wydawać się na pierwszy rzut oka. W usadzaniu gości trzeba pilnować kilku podstawowych zasad, które znacznie ułatwią całe zadanie i zwiększą świadomość, na co trzeba zwracać uwagę. Nie są to, co prawda zasady uniwersalne i nie rozwiążą poważnych konfliktów rodzinnych, które i tak – cokolwiek byśmy nie zrobili -, mogą się pojawić, ale na pewno sprawią, że goście posadzeni będą z głową, a ryzyko wystąpienia konfliktów zminimalizowane.

Continue reading „Jak usadzić gości na weselu?”